Górnik 1956 Łęczyca odniósł skromne, ale zasłużone zwycięstwo nad Termami Poddębice 1:0 w meczu trampkarzy. Jedyną bramkę zdobył Igor Stańczyk.
Trener łęczyckiej drużyny, Łukasz Pabjańczyk, podkreślił po spotkaniu, że był to wymagający pojedynek: „Dziś spotkaliśmy się z dobrą drużyną i od początku wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz. Uczulałem zawodników, że to spotkanie do jednej, dwóch bramek i tak w rzeczywistości było. Mecz fajny, w dobrym tempie, drużyna pokazała charakter i uważam, że wygrała zasłużenie, choć goście mieli swoje sytuacje. Szkoda niewykorzystanego karnego, bo wynik byłby lepszy. Cieszymy się z rewanżu za tamten sezon. Gratuluję drużynie zwycięstwa. Mamy swoje cele, trenujemy dalej. Jeszcze przed nami dużo spotkań. Gratuluję też drużynie z Poddębic za fajne widowisko.”
Warto dodać, że mecz był rewanżem za poprzedni sezon, w którym to Poddębice okazały się lepsze. Tym razem to Górnik mógł cieszyć się z kompletu punktów. Niewykorzystany rzut karny mógł podwyższyć prowadzenie, ale ostatecznie nie wpłynął na końcowy rezultat.
Skład Górnika: Żółtowski – Twardowski, Grocholewski, Oterski, Mamiński, Jaros, Grabarczyk, Nowakowski, Dobierzewski, Stańczyk, Skark. Na zmiany weszli: Sass, Bakalarz, Olejniczak, Smoliński, Kuzynowski, Nowak.
Zwycięstwo to ważny krok w realizacji celów drużyny, która nie zwalnia tempa i już przygotowuje się do kolejnych spotkań.
Źródło: LKS Łęczyca

