Wójt gminy Gawrony, Jacek Rogoziński, odniósł się do pojawiających się w mediach społecznościowych informacji dotyczących hydrantów podczas niedawnej akcji gaśniczej. W swoim wpisie na Facebooku wyjaśnił, że strażacy z OSP Kuchary podczas działań pobierali wodę z oddalonego hydrantu, co mogło wzbudzić wątpliwości.
Jak tłumaczy wójt, decyzja o korzystaniu z dalszego ujęcia nie wynikała z braku wody w hydrantach przy posesjach, ale z organizacji pracy jednostek. OSP Kuchary wysłało na miejsce tylko samochód z kierowcą, aby nie blokować dostępu do hydrantów pełnym zastępom. Takie stanowisko potwierdziła Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Łęczycy.
Rogoziński podkreśla, że większość hydrantów na terenach zabudowanych jest sprawna. Problem dotyczy głównie urządzeń zlokalizowanych na polach, gdzie podczas prac polowych często dochodzi do wyorywania zasuw. Wójt załączył do wpisu zdjęcia hydrantów przy posesjach w Gawronach, aby udokumentować ich stan.
Samorządowiec zaznaczył, że zazwyczaj nie komentuje takich spraw ze względu na pełnioną funkcję, która bywa narażona na pomówienia, ale w tym przypadku zdecydował się na publiczne wyjaśnienie sytuacji. Podziękował również strażakom z OSP Kuchary za ich służbę i współpracę podczas akcji.
Źródło: Gmina Łęczyca
Fot. facebook.com

